PROZA ZYCIA-CIĄG DALSZY
-----------6-----------
Dom był już nie taki,pusty zimny,wylękniony
Strach i lęk często goscił w naszym domu.
Wszyscy byliśmy poddenerwowani,coraz częściej
kłócilismy się.Ja z synami,mąż zemną,ze to
moja wina bo nie potrafię wychować synów.
Ale gdzie on był tak naprawdę gdy go pot
rzebowali.Zawsze tylko praca,Hotel,koledzy
,alkochol i panienki.Alkochol to prawdziwi
towarzysze jego zycia.Więc coż musiałam sobie
radzić sama,tak jak sobie umiałam radziłam,praca
dom,dzieci i moja choroba.Bo coraz bardziej
zdrowie zaczęło mi szwankować.Nie dawałam juz
sobie rady i fizycznie i psychicznie.
---Wiesz jesteś beznadziejną głupią idiotką,
tak często mówił mąż.--
Dzieci to po szkole powinny iśc do pracy żeby
czegoś się w życiu nauczyły.Może miał racje
ale kiedy one miały pracować,gdy wracali
pozno ze szkoły.Sam jak zwykle po pracy
tylko leżał przed telewizorem i cały świat
go nie obchodził.Ani szkoła ani choroba dzieci
,ani tak naprawdę wychowanie.Wychodził i
wchodził do domu jak do hotelu,poprane.
Ugotowane,zakupy zrobione,rachunki zapłacone
Boże jak sobie pomyślę ile może znieśc kobieta.
Ile razy się buntowałam ze to juz koniec,ze
tak nie może być.Ale znowu wracałam do
początku i tak w koło,aby nie myśleć,to
sobie zajmowałam czas pracą żeby przetrwać.###
#####################################################
---- cd---nastapi
nela2809 8/06/2009 13:37:21 [
Powrót]
Komentuj
>moje życie<
Zajrzało 36243 czytelników
.:: Księga ::.
Ksiega Gości
Dodaj do Księgi
.:: O mnie ::.
Nazywam się Bogusia.
Są takie chwile, że czasem zastanawiam się nad sensem życia, bycia człowiekiem i życia z drugim człowiekiem. Przebywanie w przestrzeni emocji, marzeń w sferze gwiezdnej galaktyki. My zwykli ludzie czyli ja czasami nie potrafię ogarnąć tego wszystkiego co nas otacza.Przyroda, obszary bezkresu pól, ilość istnień ludzkich. Jest to coś niebywałego, coś co zatraca mnie w sensie widzenia nieosiągalnych stref mej świadomości. Pojęcia co i kto tak to wszystko poukładał na tym świecie, żeby miało jakiś sens, harmonię.Z biegem lat życie odbieram zupełnie inaczej, dojrzalej. Rozkoszując się każdą chwilą, kropelkami rosy, śpiewem ptaków,promykiem, wschodem czy zachodem słońca.Pomimo wielu trudności, gdy budzę się na nowo widzę świat bardziej doskonały.Nabieram więcej dystansu, szacunku do ludzi, rzeczy otaczających. Patrzę inaczej w przyszłość. Zaczynam cieszyć się, że jestem dzisiaj tu i teraz, że jestem bardziej pewna siebiei pomimo popełnianych błędów jestem wartościowym i wrażliwym człowiekiem.
Dodaj do Ulubionych
.:: Archivum ::.
2012KwiecieńMarzecLutyStyczeń2011GrudzieńWrzesieńSierpieńLipiecCzerwiecMajKwiecieńMarzecLuty2010GrudzieńListopadWrzesieńLipiecCzerwiecLutyStyczeń2009GrudzieńListopadPaździernikWrzesieńSierpieńLipiecCzerwiecMajKwiecieńMarzecLuty
.:: Fav ::.
.:: Linki ::.
.:: Muzyka ::.
>>LAY BY LILY<<
>Powered by BLOG4U<
Strona Główna